Trudny weekend w Bydgoszczy. Wracamy do Starogardu odwrócić losy półfinału! 19 godzin temu | 03.05.2026, 22:38
Trudny weekend w Bydgoszczy. Wracamy do Starogardu odwrócić losy półfinału!

Trudny weekend za zawodnikami Kociewskich Diabłów. Podopieczni Darko Radulovikja przegrali oba spotkania z Astorią Bydgoszcz, przez co znajdują się w niekorzystnym położeniu przed kolejnym starciem. Już w środę nasi gracze powrócą jednak do domowej hali w Starogardzie Gdańskim, aby spróbować odwrócić losy tej rywalizacji.

Mecz numer 1 (sobota)

Pierwszy akt półfinału nie poszedł po naszej myśli. Bydgoszczanie rozpoczęli walkę o awans do wielkiego finału z przytupem, pokazując się ze znacznie lepszej strony w premierowej odsłonie spotkania. W niej "Asta" zatrzymała SKS na zaledwie 14 oczkach, a sam Martyce Kimbrough zanotował 17 punktów, dokładając 5/6 zza łuku.

Mimo wszystko Kociewskie Diabły zdołały jeszcze wrócić do gry, a to za sprawą kapitalnej serii tuż przed zejściem do szatni. Podopieczni trenera Radulovikja przez dwie minuty rzucili aż osiem oczek z rzędu, a celna trójka Bartosza Majewskiego ustaliła rezultat pierwszej połowy na 40:41 z naszej perspektywy.

Niestety po zmianie stron nie mieliśmy już odpowiedzi na płynną i skuteczną grę miejscowych. Najlepsza ekipa sezonu zasadniczego, prowadzona przez świetnego tego dnia Kimbrougha (34 pkt, 8/11 za 3), triumfowała w trzeciej kwarcie 28:19, zaś w czwartej 32:19, nie pozostawiając nam złudzeń.

W efekcie Astoria zwyciężyła 101:78, dzięki czemu wchodziła w niedzielne spotkanie z drobną przewagą w całej rywalizacji półfinałowej.

Punkty dla Kociewskich Diabłów:

Majewski 13, Jeszke 13, Kordalski 12, Bartosz 9, Sitnik 9, Komenda 8, Kowalczyk 5, Górka 5, Adamczyk 4

Mecz numer 2 (niedziela)

Drugi mecz, choć zdecydowanie bardziej wyrównany, również nie pozwolił nam się cieszyć po końcowej syrenie. Sprawy od początku toczyły się jednak po naszej myśli, bowiem ekipa z Bydgoszczy w premierowej kwarcie wlała w nas sporo nadziei, rzucając zaledwie 9 punktów. Taka sytuacja pozwoliła nam na zbudowanie przewagi, która utrzymywała się aż do rozpoczęcia drugiej połowy.

Po przerwie bydgoszczanie niestety dość sprawnie zdołali odrobić straty, a następnie zaczęli nadawać ton rywalizacji na parkiecie. Mimo wszystko wynik przez kilka kolejnych minut oscylował wokół remisu i w efekcie o zwycięstwie miała zadecydować ostatnia kwarta.

W niej sprawy w swoje ręce wziął Martyce Kimbrough, notując 8 oczek oraz 3/5 z gry. W głównej mierze to właśnie dzięki Amerykaninowi "Asta" ustabilizowała swoją pozycję, tworząc bezpieczną zaliczkę przed samą końcówką meczu. Ostatecznie najlepszy zespół fazy zasadniczej pokonał Kociewskie Diabły 68:62, dopisując na swoje konto drugi triumf w tegorocznych półfinałach 1LM.

Punkty dla Kociewskich Diabłów:

Sitnik 17, Bartosz 13, Adamczyk 13, Majewski 9, Jeszke 3, Kowalczyk 3, Kordalski 2, Komenda 2, Górka 0

Marcel Drozdowski

Udostępnij
 
FanApp Sportigio.com   |   Polityka Prywatności
© SPORTIGIO 2026