WKK Wrocław pokonane! 6 godzin temu | 04.03.2026, 22:47
WKK Wrocław pokonane!

Mamy przełamanie! Kociewskie Diabły, po dwóch porażkach z rzędu, pokonały WKK Wrocław 96:80, notując 17 wygraną w tym sezonie. Podopieczni Darko Radulovikja odnieśli pewne zwycięstwo przed własną publicznością, grając bez trzech kluczowych zawodników.

Pewne prowadzenie od początku do końca

W środowy wieczór SKS bezsprzecznie pokazał jakość i charakter – od pierwszej do ostatniej akcji. Starogardzianie wyszli na spotkanie z WKK niezwykle zmobilizowani, co mogło wiązać się z brakiem aż trzech zawodników – Mateusza Bartosza, De'Monte Buckinghama oraz Damiana Jeszke. Jak się później okazało, takie problemy nie stanowiły jednak żadnej przeszkody. Kociewskie Diabły ruszyły do zdecydowanej ofensywy i bez skrupułów rozprawiły się z przyjezdnymi w pierwszej kwarcie w stosunku 27:15. Co istotne, kolejne minuty również przebiegały pod znakiem pełnej kontroli Dumy Kociewia. Wrocławianie do przerwy nie byli w stanie zaliczyć skutecznej serii, dzięki czemu nasi gracze schodzili na przerwę z 13-punktowym prowadzeniem (50:37).

Po zmianie stron nie zmieniło się praktycznie nic – SKS nadal nie pozwalał ekipie z Wrocławia na zmniejszenie dystansu, pewnie zmierzając w stronę meczowego zwycięstwa. Szczególną uwagę w tym czasie zwracała dyspozycja Michała Sitnika, który w coraz bardziej imponującym stylu zdobywał kolejne punkty. Finalnie Michał poprowadził nas do wygranej 96:80, kończąc zawody z dorobkiem 31 oczek, trafiając 13 z 19 rzutów z gry!

Warto również dodać, że zespół prowadzony przez trenera Radulovikja nie przegrywał w tym spotkaniu nawet przez sekundę! Kociewskie Diabły w pewnym momencie zbudowały 19-punktową przewagę (56:37 w trzeciej kwarcie), zaś najkorzystniejszym rezultatem dla WKK był remis przy stanie... 0:0.

Punkty dla Kociewskich Diabłów:

Sitnik 31, Adamczyk 14, Komenda 14, Kowalczyk 13, Kordalski 10, Majewski 8, Górka 6

Marcel Drozdowski

Udostępnij
 
FanApp Sportigio.com   |   Polityka Prywatności
© SPORTIGIO 2026